Uciekaj przed gniewem Boga

Kategoria: Kazania, Video

William C. Nichols powiedział… Piekło jest piecem nieugaszonego ognia. Miejscem wiecznej kary. W którym skazańcy są męczeni zarówno fizycznie i psychicznie. Stosownie do ich grzesznej natury, do aktualnie popełnionych grzechów, i stosownie do tego ile światła odrzucili.

Piekło jest miejscem w którym gniew Boży ukazuje się jako przerażający ogień trawiący. A ludzie żyjący z niezaspokojonymi żądzami i pragnieniami są męczeni na wieki wieczne.

Może siedzisz tutaj będąc pod łaskawym wpływem Boga, Bóg kładzie przekonanie w twoim sercu. To jest dobroć Boża usiłująca doprowadzić cię do pokuty i oto co Bóg mówi że musisz zrobić, żeby uciec przed nadchodzącym gniewem.

Numer 1: Po pierwsze bój się, ponieważ gniew Boga ciąży na tobie Posłuchajcie tekstu z Ew. Jana 3:36 Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew to słowo oznacza gwałtowną żarliwość Bożą która ciąży na nim. Wiedzcie że każdy zagubiony grzesznik żyjący poza Bożą ochroną, która jest dana jedynie w Chrystusie, posiada ciążący, spoczywający na nim gniew Boga. Ale jest to tylko mała część niewielka miara w porównaniu do tego, czym to się skończy gdy staną przed Bogiem i zostaną wrzuceni do wiecznego ognia.

Ognia płonącego wiecznie. W tym momencie w tym właśnie miejscu niektórzy będą na progu wieczności. „Skąd to wiesz Bracie Currin?” Ponieważ patrzycie na kogoś, kto był formalnie kaznodzieją w kościele Baptystycznym, nie będąc zbawionym. I Bóg miał litość nade mną, żeby mnie zbawić. Zwiastowałem Słowo Boże, będąc zgubiony. Nie istniała żadna realność. Usiłujesz wprawić wszystko w ruch. Usiłujesz mieć pobożność. Starasz się doświadczać obecności żyjącego Boga. Próbujesz odczuć Bożą obecność w sekretnej modlitwie, po prostu przechodzisz przez te rzeczy… A jednak nie istnieje żadna realność tego. Nie istnieje żadna realność. I to jest prawdopodobnie największy dowód na to, że jesteś poza Chrystusem. Tak naprawdę nie masz mocy do zwyciężenia grzechu. Czy umiesz przezwyciężyć grzech? Czy nadal żyjesz w brudzie i w bagnie pornografii internetowej? Jeśli tak, to ratuj się teraz ucieczką do Chrystusa! Nie zatwardzaj swojego serca.

Po drugie: Zachęciłbym cię, żebyś szukał Pana dopóki można Go znaleźć i wzywał Go, dopóki jest blisko. Izajasz 55:6 Posłuchaj przyjacielu… To ostrzeżenie zakłada że może przyjść czas że będziesz szukał Pana, ale On nie da się znaleźć. Jeśli masz do czynienia z Bogiem, jeśli masz przekonanie o winie jeśli jesteś złamany, jeśli masz zrozumienie swojego grzechu, biegnij do Chrystusa. Patrz na Chrystusa.

Eric Alexander powiedział „Prawdziwy koszmar bycia poza Chrystusem jest taki, że nie masz osłony przed gniewem Bożym.” Żadnego schronienia.

Po trzecie: Porzuć wszelką nadzieję na to, że sam siebie zbawisz. Porzuć wszelką nadzieję… na to, że sam siebie zbawisz. Próby bycia kimś moralnym i życia według standartów o których słyszałeś bez mocy łaski spoczywającej w twoim sercu tylko wzmogą twój grzech i powiększą odstępstwo.

Ludzie byli naprawdę zatroskani o prawa zwierząt gdy tak wiele krajowych ptaków zostało wyrzuconych na brzeg Wielkich Jezior w naszym kraju (USA) Bielik. Więc zaczęli dokładnie badać dlaczego te ptaki ginęły w taki sposób. Widzicie, powodem tego było wielkie zanieczyszczenie środowiska ptaki nie mogły znaleźć dosyć pożywienia, i zaopatrzenia żeby przeżyć. A więc te ptaki leciały wzdłuż tych jezior… królowie przestworzy z rozpostartymi skrzydłami i lecąc nad powierzchnią jeziora były w stanie wypatrzeć szczupaki i gwałtownie rozłożyć olbrzymie skrzydła żeby wzbić się w górę potem złożyć je przy sobie i zanurkować w stronę wody penetrując jej powierzchnię jak pociski następnie wyciągnąć te wielkie szpony i pochwycić wielką rybę i zmagając się z nią ponownie wypłynąć na powierzchnię a potem rozłożyć te skrzydła, i polecieć z rybą w swoich szponach. Jedynym problemem było to, że wiele razy, ryba była za duża a orzeł był zbyt daleko od brzegu żeby nie stracić ryby zanim ryba nie ściągnęłaby go na dół i tak zginąłby, przez zatopienie. Nie miał wystarczająco dużo siły żeby wrócić na brzeg. Przyjaciele, to jest dzisiejszy obraz wielu ludzi w naszych zborach. Trzymają się swoich własnych uczynków, to są ich bożki! I zanim utracą te rzeczy i porzucą wszelką nadzieję na zbawienie siebie samych to ten właśnie bożek ściągnie ich w dół na ich wieczne potępienie.

Uwierz w Chrystusa natychmiast. Uwierz w Chrystusa…powiesz że to zbyt łatwe. Chcesz wiedzieć czemu jest to takie łatwe? Spurgeon powiedział „Powodem że Bóg to tak uprościł.” Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie.” (Mateusz 11:28) a tego, który do mnie przychodzi, nie wyrzucę precz” Czemu Bóg sprawił że jest to takie proste? Żeby unicestwić dumę człowieka. Która sprawia że człowiek zawsze chce zdobyć trochę uznania, odrobinę chwały, za to co zrobił. „Zmówiłem modlitwę.” „Podszedłem do ołtarza.” „Podjąłem decyzję.” Nie przyjacielu, to wszystko jest z łaski, to jest z łaski, że uwierzyliście w Chrystusa bracia. Posłuchajcie słów Szkockiego pastora Roberta Murray’a McCheyne. Powiedział „Teraźniejszy czas to twój jedyny czas żeby być zbawiony.” „Nie istnieje ani wierzenie, ani pokutowanie, ani nawrócenie w grobie, żaden pastor nie będzie z tobą tam rozmawiał. Teraz jest czas żebyś się nawrócił.” Teraz jest czas żebyś się nawrócił.

Więc ponownie, być może będą tu pasować słowa Leonarda Ravenhill’a. Powiedział on „Jeśli w Niebie śpiewają ‚Godzien jest Baranek’ to w piekle będą śpiewać ‚Żniwo przeminęło, lato się skończyło, a my nie jesteśmy zbawieni.'” Czy nie jest to dobra rzecz, że Bóg pamięta o miłosierdziu w gniewie? Czy nie jest to dobra wiadomość, że mimo całego wystawienia nas na gniew i sąd, Bóg pamięta o miłosierdziu? Powiesz „Cóż, nie doświadczam tego, nie czuję skruchy i nie mam wyrzutów sumienia z powodu swojego grzechu.” Posłuchaj przyjacielu. Jeżeli Bóg dał ci zrozumienie, Chcę użyć określenia które wymyślił Spurgeon, „Powinność wiary.” Zostawiasz wszystko co trzyma cię z dala od Chrystusa i przychodzisz do Niego. I mogę cię zapewnić, On objawi ci się dla twojego dobra i zbawi cię na wieczność. I zbawi cię na wieczność.